Rząd chce zrezygnować z dopłat do kredytów mieszkaniowych w programie "Rodzina na swoim". Za to zamierza zachęcić deweloperów do budowy mieszkań na wynajem. Lokatorzy będą mogli je wykupić w ciągu dziesięciu lat - dowiedziała się "Gazeta".
Program ,,Rodzina na swoim'', choć dostępny jest już od 2006 roku, dopiero od początku tego roku, po podwyższeniu limitów cen mieszkań, które mogą być objęte dopłatami, zaczął cieszyć się popularnością.
W obecnej sytuacji dopłaty stają się niezwykle istotnym czynnikiem wspierającym rynek nieruchomości, a przede wszystkim zaczynają służyć temu, do czego je zaplanowano, czyli do pomocy rodzinom w zakupie pierwszego, niewielkiego mieszkania.
Z 1 kwietnia br. wzrosła cena metra kwadratowego mieszkania, przy której możemy skorzystać z kredytu "Rodzina na swoim". Najsilniej tą tendencję można zaobserwować w przypadku woj. kujawsko-pomorskiego oraz podlaskiego (17-20 proc.).